12 grudnia 2015

Snów kolorowych, placu budowy


SHERRI DUSKEY RINKER

wydawnictwo: Nasza Księgarnia
ilość stron: 32
format: 23x20 cm
rok wydania: 2014
cena:  29,90 zł  19,90 zł

Kiedy spojrzałam na tę książeczkę od razu pomyślałam o Dominiku. Mój młodszy synek jest jeszcze malutki i z pewnością nie zbyt rozumie to co mu czytam, ale ja uwielbiam mu czytać. Mam nadzieję, że dzięki temu rozwinie się w nim miłość do książek tak wielka jaką posiadam zarówno ja jak i starszy brat :) 

Książeczka, którą dzisiaj Wam pokażę jest książeczką usypianką, książeczką na dobranoc, albo może kołysanką w książeczkowej wersji. Z pewnością wiecie o co mi chodzi :) Mój synek narazie usypia głaskany po pleckach, ale mam nadzieję, że już niedługo zamiast stania i głaskania go będę mogła wprowadzić zwyczaj czytania przed snem. I jestem na sto procent pewna, że zacznę wprowadzanie tego zwyczaju właśnie od tej książeczki - jest po prostu idealna :)

Wewnątrz znajdziemy opis tego co robią maszyny na placu budowy oraz tego jak kładą się spać. Kiedy słońce zachodzi za horyzontem czas przygotować się do snu. Dźwig kładzie ostatnią belkę, potem przytula misia i zasypia. Betoniarka ostatni raz chluśnie betonem, potem bierze prysznic, przykrywa się kocykiem i także zasypia. Wywrotka wyłącza napęd, gasi światła i już głośno chrapie. Spychacz po ciężkiej pracy zagrzebuje się w miękkim pisku i zamyka oczka. Koparka wykopuje swój ostatni rów po czym wtula się w nasypany kopiec i także już śpi. Cała piątka musi porządnie odpocząć, aby następnego dnia mieć mnóstwo siły do pracy i zabawy :)

Jest to naprawdę cudne opowiadanie, bardzo klimatyczne, bardzo spokojne i idealnie nadające się do czytania przed snem. I wiecie co? Jest ono rymowane! Czyta się je wspaniale. Wystarczy znaleźć swój własny sposób, czytać powoli, w jednym rytmie, przy przygaszonym świetle, po cichu - na dodatek te rymy - nie ma szans, aby nasze dziecko nie poczuło się senne ;) 

Ilustracje także idealnie pasują do tej książeczki. Głównymi bohaterami są tutaj dźwig, betoniarka, wywrotka, spychacz i koparka, akcja toczy się na placu budowy więc zobaczymy tutaj mnóstwo piasku i rusztowania. Nasi budowlani bohaterowie wyglądają na sympatycznych, uśmiechnięci i weseli, a potem ziewający i naprawdę zmęczeni - z pewnością zarażą sennością małego słuchacza :) Do tego te stonowane kolory ilustracji, wszystko w odcieniach żółci, pomarańczu, czerwieni i niebieskiego, na dodatek wszystko takie jakby zaszumione. Prezentuje się to  naprawdę ślicznie. 

Książeczka ta przeznaczona jest raczej dla dzieciaczków, które lubią takie maszyny budowlane, bo cała książka kręci się w końcu wokół nich. Wyobraźcie sobie maluszka, który zauważa, że jego ukochane maszyny budowlane także muszą odpoczywać - jestem pewna, że wtedy przekonanie naszego brzdąca, że czas spać nie będzie już takie trudne :) Ta książeczka z całą pewnością nie jest po to, aby przeczytać ją raz i odłożyć. Ją należy trzymać zawsze na wierzchu, aby co wieczór z łatwością można by po nią chwycić i przeczytać do snu swojemu dziecku :) Ciekawa, śliczna, spokojna, klimatyczna - moim zdaniem to kawałek wspaniałej lektury, na dodatek znanej przez dzieci na całym świecie! Jak najbardziej polecam, jest cudna! Ja nie mogę doczekać się już kiedy mój maluszek zacznie przy niej zasypiać :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Książeczki bezpośrednio na Twojej poczcie :)