27 lutego 2017

Kurs rysowania i malowania. Konie


PHILIPPE LEGENDERE

wydawnictwo: RM
ilość stron: 64
format: 20,5x26 cm
rok wydania: 2012
dostępna: TUTAJ

Moja Alicja ma artystyczną duszę. Odkąd pamiętam - zawsze rysowała i malowała. A ja zawsze byłam mega dumna z jej dzieł, bo według mnie były i wciąż są naprawdę doskonałe. Wiem, że z pewnością jako mama jestem mało obiektywna. Że dla mnie wszystko co robią moje dzieci będzie piękne. Ale gdy patrzę na jej prace i jej rówieśników - uważam, że moje dziecko naprawdę ma talent. I to nie byle jaki. Dlatego też bardzo chciałabym rozwijać w niej te zdolności. Staram się zachęcać ją do dalszego działania. Do ćwiczeń, bo przecież trening czyni mistrza prawda? Tak więc mam nadzieję, że ten mój doping zadziała i Alicja wciąż będzie rozwijać się w tym kierunku. W końcu uwielbia takie zajęcie, a najwspanialszą rzeczą na świecie jest robienie w życiu tego - co się kocha. 

Moja córka ma jeszcze jedną pasję. Są nimi konie. Wiem, że pisałam o tym wiele wiele razy, ale tak właśnie jest. Ala uwielbia koniki wszystkich ras. Zbiera ich figurki, czyta o nich książki. I to właśnie te piękne zwierzęta ostatnio najczęściej rysuje. Różnie jej to wychodzi, ale widzę, że z dnia na dzień - jest coraz lepiej. Podgląda na zdjęciach jak wyglądają, jak układają nogi, ruszają głowami. W jaki sposób wiatr rozwiera ich grzywy i  rysuje. Tak jak widzi. I powiem Wam, że choć nikt nigdy jej tego nie pokazywał, nie tłumaczył, nie uczył - jej prace są naprawdę piękne. Pomyślałam więc, że jeśli moje dziecko otrzyma jakieś wskazówki dotyczące sposobu rysowania koni - będzie jeszcze lepiej! A skąd je wziąć? Oczywiście z jakiejś świetnej książki!
'
I tak się właśnie składa, że taka oto rewelacyjna lektura trafiła do naszego domu. Od dawna miałam na nią chrapkę i wreszcie się udało. Książkowy kurs jak rysować i malować koniki. Czyli instrukcje krok po kroku jak wykonać piękny, profesjonalny portret tych czworonogów. A kto choć raz próbował narysować konia tak, by wyglądał jak prawdziwy, wie, że to wcale nie łatwe zadanie. Kształt nóg, kopyt, pyska. Przy odrobinie szczęścia uda nam się narysować ładnego konika stojącego gdzieś na łące. Nie będzie pewnie idealny, ale nasze dzieci nie będą dopytywać co za stworzenie widnieje na naszej kartce. Ale w kłusie czy w galopie to już wyższa szkoła jazdy. A próbowaliście kiedyś narysować źrebaka? Ja nawet Wam się nie przyznam jak mi to wyszło ;)

Kurs rysowania i malowania to naprawdę świetna książka. Autor tej publikacji zawarł w niej wszystko to, co niezbędne by nauczyć się tworzyć piękne dzieła. 

"Sekret udanego rysunku tkwi w doborze odpowiednich przyborów, w zachowaniu proporcji i we właściwych ruchach ręki."

I tak na samym początku Philippe Legendere opisuje nam jak zabrać się do naszej pracy. Jak przygotować warsztat pracy, w jaki sposób wykonać pierwszy rysunek, czym są proporcje i jak je zachować. Ze wstępu dowiecie się także czym jest kratkowanie i uproszczone kreski. Ta wiedza na pewno Wam się przyda.

Ale pozycja ta nie opisuje jedynie sposobu rysowania, ale również kolorowania naszej pracy. Tak więc na kolejnych stronach przeczytamy w jaki sposób posługiwać się kredkami, pastelami, akwarelami itp. Naprawdę jest tu wiele ciekawych rzeczy., O wielu nie miałam bladego pojęcia i powiem Wam szczerze, że nie jestem pewna, czy umiałabym te porady zastosować w praktyce. Ale cieszę się, że i o tym wszystkim autor pisze. Możliwe, że przydadzą się one mojej Ali :)

No dobrze, dość już tych wstępów. Czas przejść do konkretów. Jak zatem należy narysować konia? No cóż. Na początek musimy dokładnie poznać jego anatomię. Detale głowy, zachowanie w konkretnych sytuacjach itp. To piękne zwierze zupełnie inaczej stawia nogi podczas spaceru, a inaczej podczas galopu. I choć wydawałoby się, że wystarczy zmienić ich położenie by uzyskać pożądany efekt, to okazuje się, że wcale tak nie jest. Oczywiście nie będę Wam teraz zdradzać szczegółów, bo nie o to chodzi. Zdradzę Wam jedynie, że w tej książce znajdziecie wskazówki na co zwrócić uwagę rysując konia w kłusie i w galopie. Jak wykonać głowę tego zwierzęcia, jakie linie pomogą nam by uchwycić na rysunku konia w biegu itp. Każdy ruch jest tutaj pięknie rozrysowany i opisany. Wszystkie szczegóły wymienione, każdy możliwy błąd przewidziany i wyjaśniony. Naprawdę zaglądając do wnętrza tej publikacji mamy wrażenie, że narysowanie konia to bułka z masłem. A wszystko dzięki dokładnym i bardzo przejrzystym instrukcjom. 

Podoba mi się także to, że w lekturze tej każda praca jest opisana bardzo dokładnie od samego początku, do końca. Jest tu zatem podpowiedź z jakich przyborów należy skorzystać, w jaki sposób wykonać szablon i zarys zwierzęcia, czym pokolorować i dlaczego. Są tu wszystkie wskazówki jak zachować proporcje, w jaki sposób uchwycić grę światła i cieni. No naprawdę rewelacja. Każdy miłośnik tych cudownych zwierząt i pasjonat prac plastycznych będzie  wniebowzięty!

U nas książka ta została przyjęta z ogromną euforią. Alicja byłą szczęśliwa, że dzięki niej nauczy się tworzyć portrety swoich ulubieńców jeszcze lepiej. Już zabrała się do pracy. Jestem przekonana, że wkrótce będę mogła chwalić się jej pracami :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Książeczki bezpośrednio na Twojej poczcie :)