9 sierpnia 2016

Kolorowanki podłogowe


W ZOO / POJAZDY

wydawnictwo: Siedmioróg
format: 128x82 cm
rok wydania: 2016
cena: 12,99 zł / 12,99 zł

Nie wiem jak u Was, ale u nas lato takie byle jakie... Są oczywiście piękne i cieplutkie dni, ale ostatnio bardzo często jest szaro, buro i deszczowo. Niby nie jest zimno, niby nie jest aż tak źle, ale ja chciałabym, aby lato było typowym latem, a nie taką późną wiosną czy wczesną jesienią. Na to przyjdzie niedługo czas... Ale dzisiaj nie o lecie lecz o kolorowankach chciałam Wam napisać. A ponieważ pogoda nas nie rozpieszcza to kolorowanki ostatnio naprawdę się przydają, bo kiedy pada deszcz dzieci nie powinny się nudzić, trzeba je czymś zająć ;)

Mój starszak nie ma ręki do prac plastycznych. Z rysowaniem radzi sobie raczej słabo, a przy kolorowaniu niespecjalnie się stara, bo po prostu mu się nie chce. Chciałby jak najszybciej skończyć rysunek, aby zająć się kolejnym i kolejnym i kolejnym. Kolorować może i ze dwie godziny bez przerwy, ale w tym czasie pokoloruje 20 obrazków byle jak zamiast jednego porządnie... Nawet w szkole Pani zwracała mu nie raz uwagę, że się nie stara choć nie raz widziała, że on naprawdę potrafi i wystarczyłoby, aby po prostu się do tego trochę przyłożył...

Pomyślałam więc sobie, że skoro zwykłe małe kolorowanki tak bardzo go kuszą i musi koniecznie w ekspresowym tempie zapełnić wszystkie to może mega kolorowanka sprawi, że poświęci czas tylko jednej i będzie się bardziej starał...

 I tak do naszego domu trafiły dwie mega kolorowanki podłogowe od wydawnictwa Siedmioróg. Dwa wzory czyli "W zoo" oraz "Pojazdy". Nikodem lubi zarówno zwierzęta jak i wszystkie możliwe maszyny więc wiedziałam, że będzie z nich zadowolony. Nie myliłam się - ucieszył się bardzo :) Od razy chwycił za pojazdy, rozłożył je i okazało się, że faktycznie są one duże. Mają bowiem 128x82 cm.


"W zoo" jak łatwo się domyśleć to scenka przedstawiająca masę różnych zwierzaków na wybiegach i mnóstwo ludzi odwiedzających zoo. Mamy tutaj na przykład misie koala, lwy, krokodyle, niedźwiedzie, dziki, żółwie, skunksy, żyrafy, zebry, wielbłądy, słonie, hipopotamy, papugi, bizony, antylopy, węże... To nadal nie wszystkie zwierzaki, ale naprawdę zajęłoby mi jeszcze trochę czasu zanim wymieniłabym je wszystkie ;)


"Pojazdy" przedstawiają jedną scenę, a na niej kilka różnych miejsc gdzie znajduje się mnóstwo samochodów i innych maszyn. Jest plac budowy gdzie są między innymi koparki, spychacze, ciężarówki, dźwigi, walce, samochody dostawcze. Jest ulica, którą jedzie laweta pełna aut. Jest teren wojskowy gdzie znajdują się czołgi i inne wojskowe pojazdy. Jest także pole, na którym kombajn kosi zboże, a traktor przewozi snopki...

Jak widzicie na obu tych kolorowankach naprawdę sporo się dzieje. Z całą pewnością nie są to kolorowanki do wypełnienia za jednym razem. Są na to zdecydowanie za duże i zbyt szczegółowe. Nikodem spędził już trochę czasu nad pojazdami i nadal ma wypełnione dopiero niewielką część obrazka. Także zabawa przy nich będzie długotrwała. Jeśli Wasze dzieciaki lubią kolorowanie to z pewnością będą zadowolone, że będą miały takie pole do popisu :)

Napisałam już sporo więc na zakończenie pozostanie mi jedynie powiedzieć Wam jeszcze, że wykonane są one ze średniej grubości papieru. Nie należy on do najcieńszych, ale grubym także bym go nie nazwała. Mieliśmy już kiedyś kolorowankę podłogową, która była naprawdę gruba i na dodatek zwinięta w rulon. Te dwie, o których dzisiaj Wam opowiadam są poskładane w kostkę. Po rozłożeniu mamy więc sporo zagięć co wygląda może mało ciekawie, ale na szczęście nie przeszkadza w wypełnianiu kolorowanki. Moim zdaniem zarówno "Pojazdy" jak i "W zoo" są ciekawe, bardzo szczegółowe i pozwolą naszemu dziecku na wiele chwil spędzonych z kredkami w ręku. Na deszczowe dni zajęcie idealne ;)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Książeczki bezpośrednio na Twojej poczcie :)