2 kwietnia 2013

Rico, Oskar i głębocienie


ANDREAS STEINŐFEL
czyta: ARTUR BARCIŚ

wydawnictwo: WAM
ilość rozdziałów: 12
format: MP3
czas trwania: 4 godz. 55 min. 
rok wydania: 2011
cena: 29,90 zł


Dzisiaj będzie nieco nietypowo ponieważ to co Wam przedstawiam to nie książka lecz audiobook. Co prawda powieść ta wyszła również w formie papierowej jednak w nasze ręce tym razem trafiła płyta. U nas jest to raczej mało spotykane zjawisko i przyznam szczerze, że audiobooka zdarza mi się recenzować po raz pierwszy...

Rico i Oskar to seria w której dotychczas ukazały się trzy tytuły. Część, którą dzisiaj Wam prezentuje jest pierwszą częścią o przygodach dwóch przyjaciół. Głównym bohaterem tej historii jest Rico. Chłopiec, który jest upośledzony chociaż strasznie nie lubi jak się go tak nazywa. Sam o sobie mówi, że jest on głęboko utalentowanym dzieckiem. Mylą mu się kierunki świata, prawa i lewa strona. Droga którą chodzi musi być zawsze prosta inaczej szybko by się zgubił, myśli on nieco wolniej od innych i nie zna znaczenia wielu słów. Nie wszystko potrafi zapamiętać i chodzi do szkoły specjalnej. W tej części Rico i Oskar dopiero się poznają. Oskar jest o wiele niższy od Rico, ale za to bardzo, bardzo mądry. Wie wszystko na każdy temat. Ale ma też swoje małe dziwactwa. Na przykład nie ściąga niebieskiego motocyklowego kasku, bo twierdzi, ze tak jest bezpieczniej. Boi się prawie wszystkiego, chociaż tłumaczy się, że to tylko ostrożność :) 

W okolicy grasuje porywacz dzieci. Jest naprawdę nieuchwytny. Porywa on dzieciaki, po czym żąda od rodziców okupu. Jednak są to stosunkowo małe pieniądze, więc rodzice spełniają jego warunki, płacą mu i nie zawiadamiają policji. Kiedy ostatnią ofiarą stał się nowy przyjaciel głównego bohatera - Oskar, Rico próbuje na własną rękę rozwiązać zagadkę i uratować kolegę. Jest to o tyle trudniejsze, że Rico jest właśnie "głęboko utalentowanym chłopcem". Jednak tak naprawdę to wspaniale daje sobie radę, doszedł do rozwiązania zagadki sam. Bardzo się poświęcił dla swojego nowego kolegi. Ta przygoda zdecydowanie ich do siebie zbliżyła...

Ta opowieść to tak naprawdę pamiętnik głównego bohatera. Nauczyciel namówił go, aby podczas wakacji założył sobie komputerowy pamiętnik, w którym będzie mógł opisywać minione zdarzenia. Jest tutaj 12 rozdziałów, czyli w tym przypadku 12 utworów. Cała akcja toczy się w przeciągu zaledwie kilku dni.  Ciekawym dodatkiem są tutaj wyjaśnienia trudniejszych wyrazów, które od czasu do czasu zostają wypowiedziane... Osobom, która czyta nam tą powieść jest Artur Barciś. Uważam, że świetnie mu się to udaje. Wspaniale interpretuje tą historie, naśladuje zarówno chorego chłopca jak i jego mamę, sąsiadkę czy też dorosłego mężczyznę. Idealnie wciela się w role... Nie będę ukrywała, za audiobookami nie przepadam, zdecydowanie wole książki w formie papierowej, jednak tą powieść słuchałam z wielkim zainteresowaniem. Jest to na pewno po części zasługa właśnie czytającego, ale historia Rico i Oskara sama w sobie jest naprawdę ciekawa. Jeżeli jednak wolicie wersje drukowaną to oczywiście nic straconego ponieważ takowa również istnieje ;)

1 komentarz:

  1. Fajnie, że mieliście okazję tego posłuchać, ja czytałam:)

    OdpowiedzUsuń

Książeczki bezpośrednio na Twojej poczcie :)