13 lipca 2018

Co robią psy


OPOWIEM CI MAMO

PAULINA WYRT

wydawnictwo: Nasza Księgarnia
ilość stron: 28
format: 20x28 cm
rok wydania: 2018
dostępna: TUTAJ

Wiecie co??? Pojawiła się nowa część z serii "Opowiem ci mamo". Każda kolejna książka z tej serii cieszy nas bardzo mocno, każda kolejna jest zarówno niespodzianką jak i spełnieniem oczekiwań, o których tak naprawdę nie miało się pojęcia ;) Mam na myśli to, że zawsze zastanawiam się jaki temat pojawi się kolejnym razem, a później okazuje się, że to coś co jest ciekawe, fajne i co bardzo nam się podoba :) Powiem Wam najzupełniej szczerze, że jeszcze żadna część nie sprawiła nam zawodu!

Tym razem jest to książka o psach! Moim zdaniem to wspaniale, ponieważ zarówno ja jak i moje dzieciaki uwielbiamy psiaki. Staram się wychować moich chłopców w przekonaniu, że wszystkie zwierzęta są wspaniałe, że trzeba o nie dbać i się nimi opiekować (no może poza komarami i pająkami), myślę że to mi się udaje. Moje dzieci kochają wszystkie zwierzęta, a za psami wręcz przepadają (ulubioną bajką mojego dziecka jest Psi Patrol) ;) Ja sama od dziecka miałam w domu różne psiaki, teraz także nie mogłoby zabraknąć u nas takiego wesołego czworonoga. Bez psa to nie byłby ten sam dom :) Dlatego książka ta wydaje się dla nas wręcz idealna!

Ale dosyć o nas, czas na kilka słów o tym co znajduje się w środku. Zaczynając od początku jest tutaj mała oś czasu pokazująca nam kiedy pojawili się praprzodkowie wilków, kiedy wilki, psy, różne rasy... Poznamy tutaj psa Felera, który jest bezdomny, ale szybko znajduje właściciela, a właściwie właścicielkę. Dowiemy się tego z labiryntu. Są też opisy skąd można wziąć lub adoptować pieska... Dalej jest kilka słów o weterynarzu i odszukiwanie przedmiotów na ilustracji.

Następnie psie spa i porównywanie zabiegów pielęgnacyjnych ludzi i psów. Na kolejnych stronach zobaczymy dom Lili i jej rodzinki, a także to jak to Feler wspaniale się w nim zadomowił - a przykład obryzując kapcie i wyjadając kanapki z talerza.

Dalej jest gra planszowa, co mi osobiście ogromnie się spodobało. Moi chłopcy jeszcze w nią nie grali, ale jestem pewna, że podzielą w tym temacie moje zdanie :) Gra polega na rzucaniu kostką, przesuwaniu pionka wykonywaniu zadań jeśli staniemy na odpowiednie pole. Ale to zadania typowo do gry takie jak przesuń się do przodu, przesuń się do tyłu, rzuć kostką i stoisz kolejkę ;) Niby taka zwykła, a jednak fajny dodatek.

Poznamy także kilka ras psów i odszukamy je na ilustracji. Dowiemy się jaką pracę mogą mieć psy. Jakie mają cechy oraz co oznacza ich mowa ciała. Przeczytamy kilka słów o psach w różnych porach roku. A także o tym co trzeba mieć przy sobie podczas podróży z psem. Pomożemy też Lili zapakować walizkę odszukując różne przedmioty. Na koniec rozwiązując labirynt dowiemy się jakie pokarmy są zdrowe dla psów, a jakie wręcz przeciwnie.

Jak widać, zdecydowanie nie można się przy tej książce nudzić, nie tylko dzięki tekstowi, ale także dzięki ciekawym dodatkom w postaci różnych zabaw na spostrzegawczość oraz gry. Powiem Wam, że tekstu jest tutaj mało, ale zawarte są w nim co ważniejsze psie zagadnienia więc ode mnie kolejny plusik :) Czyta się tę książkę szybko i zdecydowanie z dużym zainteresowaniem. Moim zdaniem jest to książka nie tylko dla psich fanów, ale także dla dzieci nie przepadającymi za psami, myślę że dzięki niej mogą dowiedzieć się kilku rzeczy na temat psów i może dzięki temu trochę je polubić ;)

Jak zwykle pozostaje mi powiedzieć, że są tutaj sztywne kartki, że duże, zabawne ilustracje, że jakość wykonania jest bardzo dobra, że książki są wytrzymałe, bo inne z tej serii mamy je już od lat i nadal są w super stanie! A przy moim Dominiku to naprawdę ciężka sprawa, aby coś długo pozostało w jednym kawałku :) Także nie przedłużając niepotrzebnie, jeszcze tylko jedno słowo i koniec - POLECAM!



3 lipca 2018

Bad Boy’s Girl 2


BLAIR HOLDEN

wydawnictwo: Jaguar
ilość stron: 336
format: 14,5x21,5 cm
rok wydania: 2018
dostępna: TUTAJ

Tessę oraz Cole'a poznałam niedawno kiedy czytałam pierwszą część "Bad Boy's Girl". Oczywiście pisałam dla Was jej recenzję - TUTAJ :) Wtedy dowiedzieliśmy się jakim cudem ta dwójka z największych wrogów stała się najbardziej zakochaną parą na ziemi. Ich perypetie okazały się naprawdę ciekawe, zresztą tutaj koniecznie musicie zapoznać się z nimi osobiście, bo część pierwsza jest obowiązkową lekturą jeśli macie ochotę zapoznać się z dzisiejszą recenzją ;) Piszę tak ponieważ chcąc nie chcąc opowiadając Wam o tej książce muszę zdradzić kilka szczegółów z poprzedniej części, jeśli nie chcecie ich poznać w tym momencie to najpierw musicie przeczytać jedynkę ;)

Poprzednia część zakończyła się trochę dramatycznie, Cole strasznie się upił, a pewna szalona, zakochana w nim dziewczyna prawdopodobnie to wykorzystała. Ta część zaczyna się więc bardzo, ale to bardzo smutno. Zarówno Tessa jak i Cole są strasznie załamani, ona nie chce go widzieć na oczy, chociaż tak strasznie pęka jej serce, on nie potrafi sobie poradzić z tym, że tak zranił swoją ukochaną. Jednak ona zaczyna się uspokajać, Cole zaczął pić i robić głupoty, najprawdopodobniej tylko Tessa jest w stanie go powstrzymać. Okazuje się, że ta dwójka za bardzo się kocha, aby móc żyć osobno. W rezultacie wyruszają całą paczką na wspólne wakacje, a zaraz potem Tessa i Cole idą do tego samego college'u, oczywiście już jako para. Cole ma zamiar do końca świata wynagradzać swojej dziewczynie cierpienie, którego przez niego doznała, jednak to wcale nie jest takie łatwe kiedy jest się obiektem westchnień praktycznie wszystkich dziewczyn na studiach. Chociaż jasno daje wszystkim do zrozumienia, że kocha Tessę i z całą pewnością nie zostawi jej dla żadnej innej dziewczyny to raczej do jego wielbicielek nie docierają te argumenty. W rezultacie Tessa ma naprawdę ciężki orzech do zgryzienia. Kocha Cola, chce z nim być, jednak takie życie jest naprawdę męczące, szczególnie jeśli od dziecka miało się tak strasznie niską samoocenę...

Opowiedziałam Wam sporo, ale wierzcie mi, że w tej książce sporo się dzieje więc mimo mojego opisu macie co tam jeszcze czytać :) Powiem Wam, że bardzo polubiłam tą parę. Tessa jest świetną dziewczyną o rewelacyjnym, sarkastycznym poczuciu humoru. Uwielbiam jej teksty, wiele razu roześmiałam się przy nich w głos. Cole natomiast jest chodzącym ideałem. Wierzyć się nie chce, że gdzieś na świecie mógłby istnieć taki chłopak. W sumie dla mnie byłby on o wiele za młody, ale gdybym takiego poznała to naprawdę nieźle by mnie to zdziwiło ;) Przypuszczam jednak, że taka osoba nie istnieje, według autorki on praktycznie nie ma wad ;) Ale to nic, fajnie się o nim czyta, da się go lubić, a to jest najważniejsze...

Ta część także zakończyła się w dosyć intrygujący sposób więc ja od razu zabieram się za lekturę ostatniej, trzeciej już części z serii "Bad Boy's Girl". Jestem bardzo ciekawa co wydarzy się dalej, jak ta dwójka poradzi sobie z przeciwnościami, które pojawiają się na ich drodze do szczęścia... Powiedziałabym, że jest to seria raczej młodzieżowa, ale ja już dawno wyrosłam z młodzieżowego wieku, a mimo tego bardzo ją polubiłam więc to pewnie kwestia upodobań ;) Ja ją polecam, oczywiście najpierw część pierwsza potem dopiero kolejne ;)


2 lipca 2018

Nela na wyspie rajskich ptaków


 NELA MAŁA REPORTERKA

wydawnictwo: Burda Książki
ilość stron: 202
format: 16,5x21,5 cm
rok wydania: 2018
dostępna: TUTAJ

Ach Nela, ta dziewczynka z każdą kolejną wydaną książką zachwyca mnie jeszcze bardziej! To już jej dziesiąta książka, a dziewczynka ma zaledwie dwanaście lat - niezły wynik prawda? Powiem Wam, że mój starszak lubi te książki, ale skłamałabym pisząc, że bardziej niż ja ;) Tak, ja zdecydowanie jestem ogromną fanką "Neli małej reporterki" i ciągle wyczekuję kolejnych części opowiadających o jej przygodach :)

Oczywiście wszystko co pisze ta dziewczynka w swoich książkach skierowane jest do młodych czytelników więc w sumie może to i trochę dziwne, że tak bardzo to polubiłam, ale powiem Wam, że ja sama mając lat prawie 28 ciągle dowiaduje się tutaj wielu ciekawych rzeczy. Uwielbiam te wszystkie podróżnicze sprawy, programy przyrodnicze są u nas na porządku dziennym i oglądamy je całą rodziną, po prostu bardzo nas takie rzeczy ciekawią.

Co prawda sami nigdzie nie podróżujemy i o takich wspaniałych miejscach, o których opowiada Nela możemy co najwyżej pomarzyć dlatego też z jeszcze większym zainteresowaniem czytam o tym co ona przeżyła, co zobaczyła i czym chce się podzielić z czytelnikami :) Żeby nie było, czytam te książki dzieciakom i one też słuchają z zainteresowaniem więc to nie tak, że ja tak sama dla siebie te wszystkie przygody Neli przygarniam ;)

Tym razem nasza mała podróżniczka zabiera nas na wycieczkę na koniec świata! W miejsce gdzie z jednej strony zaczyna, a z drugiej strony kończy się Ocean Spokojny czyli do Nowej Gwinei :) Tym razem to typowa wyprawa badawcza więc wraz z Nelą będziemy szukać i odkrywać wspaniałe gatunki zwierząt i roślin. Jesteście ciekawi szczegółów? Już śpieszę napisać Wam coś więcej!

Powiem Wam, że wiele się tutaj dzieje, podczas czytania dowiemy się mnóstwo ciekawych rzeczy! Zobaczymy na przykład niektóre z dopiero co niedawno odkrytych gatunków zwierząt. Dalej poczytamy o podróży Neli, o jej zakwaterowaniu w dżungli, o kangurach nadrzewnych, które żyją wyłącznie na tej wyspie, a właściwie tylko na jednej jej stronie czyli w Papui-Nowej Gwinei, a także o kuskusie plamistym, który żyje na Nowej Gwinei oraz północnej części Australii.

Zobaczymy też przepiękne wielkie motyle, poczytamy co nieco o wspaniałych rajskich ptakach, a nawet wyruszymy wraz z Nelą do dżungli na ich poszukiwania. Zanurkujemy także w Morzu Bismarcka gdzie znajduje się wiele wraków samolotów z drugiej wojny światowej, jeden z takich wraków będziemy poszukiwać wraz z naszą małą przewodniczką. Ostatnia przygoda będzie nieco groźniejsza od reszty. Tym razem będziemy poszukiwać bardzo szybkich rekinów srebrnopłetwych...

Ja ze swojej strony mogę Wam powiedzieć, że jako fanka przeróżnych programów przyrodniczych, które oglądam i dzięki którym dowiaduje się ciekawych rzeczy tutaj, w książkach Neli zawsze znajdę jakieś ciekawostki, o których nie miałam pojęcia :) Dlatego też, pomimo tego, że książki te skierowane sa do młodszych czytelników ja sama tak bardzo je lubię. Napisane są w bardzo przystępny i jednocześnie bardzo fajny sposób. Nela opowiada o swoich przygodach tak, że mamy wrażenie, że jesteśmy tam z nią, do tego zawsze kieruje się bezpośrednio do czytelnika, zachęca do przemyśleń i kreatywności, zadaje różne pytania. Bardzo mi się to podoba, bo dzięki temu dziecko czytające tą książkę z całą pewnością ma wrażenie, że uczestniczy w tych wszystkich przygodach.

Jest to już dziesiąta książka tej dwunastoletniej dziewczynki i ja naprawdę jestem pełna podziwu. Znajdziemy tutaj dużo ciekawostek, mnóstwo zdjęć i rysunków, różne fakty na temat zwierząt i roślin, a także ludzi. Są mapki pokazujące gdzie dokładnie jest miejsce o którym akurat czytamy co także bardzo mi się podoba. Tekst nie jest nudny, monotonny i nawet młodsi czytelnicy i słuchacze z pewnością nie pozasypiają podczas zapoznawania się z przygodami Neli :) Wszystko jest urozmaicone różnymi czcionkami, tabelkami, pogrubieniami, kolorami, do tego ta masa kolorowych zdjęć i obrazków. No z całą pewnością nie można narzekać na nudę :) Polecam Wam zarówno tę książkę jak i wszystkie poprzednie części z serii o Neli małej reporterce :) 



25 czerwca 2018

Trust again


MONA KASTEN

wydawnictwo: Jaguar
ilość stron: 480
format: 14,5x21,5 cm
rok wydania: 2018
dostępna: TUTAJ

Czekałam na tę książkę, tak naprawdę bardzo, bardzo mocno czekałam :) Jakiś czas temu czytałam pierwszą część czyli "Begin again" i tak mi się spodobała, że nie mogłam doczekać się kontynuacji. Chociaż w sumie to nie jest taka typowa kontynuacja ponieważ tutaj głównymi bohaterami są inne postacie. Poprzednio poznaliśmy Allie i Kadena, tym razem czas na jej przyjaciółkę i jego przyjaciela czyli Dawn i Spencera :) Co prawda akcja toczy się dalej i warto trzymać się kolejności, ale jeśli od razu chwycicie po tę część to też nic się nie stanie i bez problemu zrozumiecie o co chodzi :)

Dawn to zwariowana, zabawna, bardzo ciekawa dziewczyna. Z pozoru beztroska, szczęśliwa jednak tak naprawdę skrywa tajemnice o swojej przeszłości. Są to sprawy, których naprawdę nie chce pamiętać, są one zbyt bolesne. Po zakończeniu wieloletniego związku ani odrobinę nie ciągnie jej do nowych romansów, można by wręcz rzec, że Dawn złoży w końcu jakieś śluby czystości lub coś w tym stylu. Jednak Spencer ma na ten temat zupełnie inne zdanie. Chociaż zawsze był typowym podrywaczem, który za nic nie miał zamiaru się z nikim wiązać, a randki uważał za przereklamowane, to jednak przy Dawn coś się w nim zmieniło... Postanowił zdobyć tę upartą dziewczynę, która raz za razem daje u kosza i jasno określa, że między nimi nigdy do niczego nie dojdzie. Spencer ma co prawda dziwne sposoby podrywu ponieważ jest bezpośredni, robi seksualne aluzje, mówi różne świństwa i wiecie co? To zaczyna działać na Dawn. Chociaż bardzo długo się opiera to jednak jej gruba powłoka zaczyna kawałek po kawałeczku odpadać. Aż w końcu opada całkowicie, a Spencer jest pierwszą osobą, której dziewczyna wyznaje wszystko na temat swojej bolesnej przeszłości. Ale on także coś ukrywa, coś co niszczy go od środka. Jednak mimo, że ona całkowicie się przed nim otworzyła, on nie ma zamiaru rewanżować jej się tym samym... 

Ta dwójka jest bardzo interesująca, ich podchody, ich przeszłość, ich emocje, ich tajemnice, ich niezdecydowanie, ich rodziny - to wszystko sprawia, że w tej powieści cały czas coś się dzieje. Jest tutaj 480 stron, a ja pochłonęłam tę książkę w mgnieniu oka i przyznam, że z przyjemnością czytałam dalej, chyba czuję jeszcze pewien niedosyt ;) Można by uznać, że jest to książka młodzieżowa ponieważ opowiada o młodych ludziach, o zakochaniu, o przyjaźni, o studiach itp. Jednak jest tutaj także trochę wulgarności i sceny erotyczne, nie jestem więc pewna czy klasyfikować tę lekturę jako książkę dla młodzieży czy też może lepiej jako książkę dla dorosłych ;) Powiem Wam, że mi obie części ogromnie się spodobały i teraz z niecierpliwością będę czekała na kolejną część! A tą polecam wszystkim, którzy lubią romanse z nutką erotyzmu w tle, jestem pewna, że spodoba się Wam ta książka!


19 czerwca 2018

Mundial. Opowieści niesamowite


YVETTE ŻÓŁTOWSKA-DARSKA, JACEK SARZAŁO

wydawnictwo: Burda Książki
ilość stron: 208
format: 17x24 cm
rok wydania: 2018
dostępna: TUTAJ

Mundial rozpoczął się kilka dni temu, za to już dzisiaj pierwszy mecz gra Polska! Powiem Wam, że nie jestem, nigdy nie byłam i pewnie nie będę jakąś zagorzałą fanką futbolu, ale mimo tego z dużym zainteresowaniem oglądam co ważniejsze dla Polski rozgrywki. Jestem zdania, że teraz mamy naprawdę dobrą kadrę, mamy spore szanse, aby wygrywać mecze i zaczęło mnie to nawet ciekawić :) Ale nie o mnie w tym dzisiejszym wpisie chodzi lecz o mojego syna - niespełna dziesięcioletniego fana piłki nożnej. Też nie jest aż takim zapaleńcem, żeby oglądać każdy możliwy mecz piłkarski, ale jednak co ważniejsze drużyny go interesują ;) Oczywiście z całych możliwych sił dopinguje polską reprezentację! Żebyście słyszeli te wrzaski w naszym domu kiedy Polska strzeli gola ;) 

Książkę, którą dzisiaj Wam prezentuję chciałam pokazać Wam już jakiś czas temu. Niestety ten zdradziecki czas tak strasznie szybko mi ucieka, nie jestem w stanie ogarnąć wszystkiego co powinnam ogarnąć i potem wychodzi jak wychodzi. Mam nadzieję, że wybaczycie mi to opóźnienie i że zdążycie jeszcze polecieć po tę książkę przed zakończeniem mistrzostw ;) 

Jest to bowiem prawdziwe kompendium wiedzy na temat zarówno Mundialu jak i różnych poszczególnych zawodników i to nie tylko tych "na czasie", ale także innych wspaniałych gwiazd piłki nożnej! Przeczytamy tutaj bowiem o Zinedine Zidane, francuskim kapitanie, o jego pamiętnym zakończeniu kariery piłkarskiej, które kibice wspominają do teraz. Poznamy także kulisy tajemniczej choroby włoskiego piłkarza Ronaldo Luis Nazario De Lima. Nie mogłoby oczywiście zabraknąć Diego Maradony - argentyńskiego króla piłki nożnej - i jego gola stulecia :)

Dalej mamy już teraźniejsze gwiazdy czyli Luis Suares z Urugwaju, Neymar da Silva Santos Junior z Brazylii, Leo Messi z Argentyny, Cristiano Ronaldo z Portugalii. Nie będę Wam już o nich opowiadała, bo byłoby tego naprawdę dużo, ale powiem Wam, że na pewno warto poczytać tę książkę, aby dowiedzieć się wielu interesujących rzeczy na temat każdego z powyższych panów :) Co prawda nie wiem zupełnie dlaczego nie ma wśród tych gwiazd Roberta Lewandowskiego, ale o nim możemy znaleźć całe książki więc nie będę tak bardzo narzekała ;) 

Tekstu opisującego różne sytuacje nie tylko z co ważniejszych meczów, ale także różne inne ciekawostki na temat tych wszystkich słynnych piłkarzy jest naprawdę sporo. Ale to nadal nie wszystko ponieważ dalej znajdziemy kolejne piłkarskie perełki czyli zespoły Mundialu 2018!  

Wszystko podzielone jest a grupy od A do H, ale to z pewnością wiecie. W każdej grupie są po 4 zespoły, ale to także z pewnością wiecie. Więc tak naprawdę nie mam Wam tutaj zbyt wiele do opowiedzenia ;) Każdemu krajowi poświęcone są dwie strony, na jednej z nich mamy zdjęcie drużyny, jej przydomek, piłkarskie sukcesy danego kraju na przełomie wielu lat, miejsce w rankingu FIFA, trenera oraz największe gwiazdy. Na drugiej stronie mamy tabelkę, a w niej wszystkich powołanych do kadry piłkarzy. Numer, imię i nazwisko, Datę urodzenia oraz obecny klub. Wszystko podzielone na bramkarzy, obrońców, pomocników i napastników. 

Tutaj także nie będę Wam nic więcej wypisywać bo myślę, że musiałabym przepisać większość książki, aby przybliżyć Wam to wszystko jeszcze dokładniej ;) 

Na końcu książki znajdziemy jednak coś jeszcze! Są to tabele do zapisywania wyników wszystkich meczów. Trzeba wpisywać tutaj wyniki, a także punkty jakie zdobyli po meczu oraz miejsce w grupie, które otrzyma dany kraj po zakończeniu swoich meczów. A dalej nazwy drużyn, które przeszły do 1/8 finału, 1/4 finału, pół finału, meczu o 3 miejsce oraz finału oczywiście :) Przy każdym z podanych meczów zapisane jest także dokładne miejsce oraz godzina rozpoczęcia.

Cóż ja mogę jeszcze dodać? Chyba już wyczerpałam temat tej książki :) Mogę Wam jedynie powiedzieć, że jest naprawdę ciekawa, że jest naprawdę fajna, że z całą pewnością spodoba się ona zarówno młodszy jak i tym starszym (pewnie nawet i dorosłym) fanom! Dlatego też nie czekajcie dłużej i szybciutko gnajcie po nią do księgarni. Moim zdaniem jest to obowiązkowa książka dla wszystkich fanów piłki nożnej i podczas tego Mundialu nie może jej zabraknąć! Polecam!



17 czerwca 2018

Panny młode. Wiosna


RACHEL HAUCK, LENORA WRTH, MEG MOSELEY

wydawnictwo: Dreams
ilość stron: 416
format: 14x20,5 cm
rok wydania: 2018
dostępna: TUTAJ

Jakiś czas temu miałam okazję czytać pierwszą część z serii "Panny Młode" wydawnictwa Dreams. Wtedy była to część zimowa, tym razem czas na część wiosenną. W sumie nie chwytałam dotychczas po książki gdzie znajduje się więcej niż jedna historia, nie wiem czemu... Chyba po prostu tak się u mnie przyjęło, że powieść powinna być jedna i długa ;) Tutaj mamy tych mini powieści aż trzy w jednej książce. Poprzednia część mi się spodobała  więc postanowiłam zapoznać się także z tą. W końcu nie ważne jak długie będą te ślubne historie, najważniejsze, aby były ciekawe i romantyczne, prawda?

Tak jak wspominałam mamy tutaj trzy różne powieści, każda z nich ma zaledwie po kilka rozdziałów. Oczywiście jak zwykle w moich recenzjach postaram się odrobinę zapoznać Was z treścią danej powieści i napiszę krótkie streszczenie każdej z nich :) W pierwszej przeczytamy iście królewską historię. Wcale nie przesadzam! Tym razem przeczytamy o tym jak to Sussanna Truitt pochodząca z małego amerykańskiego miasteczka ma poślubić władcę Królestwa Brightonii. Nathaniel jest królem, na jednej z wycieczek do Ameryki zakochał się w Sussannie, niestety prawo nie pozwalało poślubić mu cudzoziemki. Doprowadził więc do zmiany prawa i oświadczył się swojej ukochanej. Właśnie wielkimi krokami zbliża się ich ślub, jednak Sussanna z każdym dniem czuje sie coraz mniej pewna tego czy królewskie życie jest tym czego naprawdę pragnie. Boi się, że nie podoła, boi się, że Nathaniel się rozmyśli, nie chce porzucać swojej rodziny, nie chce porzucać swojej ojczyzny. Niestety jak na złość nic nie idzie zgodnie z planem. Dziewczyna potrzebuje przestrzeni, musi zobaczyć swoich bliskich, musi pomyśleć nad tym czy naprawdę uczucia do Nathaniela są tak silne, że jest w stanie wywrócić swoje zwykłe życie do góry nogami i zostać królową... Narzeczony ruszy jej z pomocą i sprawi, że decyzja stanie się o wiele, wiele łatwiejsza, ale o tym nie będę Wam już opowiadała :)

W drugiej opowieści poznamy Stelle, która już za kilka tygodni ma przeżyć swój wymarzony, wyśniony ślub. Z Marshallem znają się i przyjaźnią od dziecka, od wielu lat są w związku. To taka prawdziwa, głęboka, ogromna miłość... Jednak świat obojga wywraca się do góry nogami kiedy Marshall ulega poważnemu wypadkowi podczas misji w Afganistanie. Kiedy wraca do domu okazuje się, że nie pamięta tak wielu rzeczy. Powoli, kawałek po kawałku przypomina sobie swoją przeszłość jednak jeśli chodzi o Stelle - nie pamięta zupełnie nic. Nie pamięta ani chwili z ich wspólnego życia, nie pamięta nawet swojej narzeczonej, ani tego jak bardzo ją kochał. Jednak jest zawzięty, nie chce odwołać ślubu, postanawia na nowo poznać Stelle. Bardzo szybko przekonuje się, że to wspaniała kobieta i życie z nią to coś o czym każdy facet na jego miejscu by marzył, jednak coś jest nie tak. Coś nie daje Marshallowi spokoju...

Ostatnia historia opowiada o Ellie, która z wielką ulgą wyrwała się z małego miasteczka, od matki, która najchętniej kontrolowałaby każdy ruch swoich córek narzucając im swoją wolę i mówiąc co wolno, a czego nie wolno im robić. Jej młodsza siostra za moment wychodzi za mąż, a Ellie chociaż cieszy się ogromnie jej szczęściem w głębi duszy także bardzo jej zazdrości. Mieszka w wielkim mieście, ma pracę, która ją irytuje, ma marzenia, których nie może spełnić ponieważ nie ma nawet chłopaka. Wtedy w jej monotonnym i raczej nieciekawym życiu pojawia się Gray Whitby. Jest tak wspaniały, że wydaje się wręcz nierealny. Sprawy bardzo szybko nabierają tempa, jednak matka Ellie jest przeciwna jej związkowi. Ellie chociaż uciekła od matki najszybciej jak się dało nadal nadal nie potrafi odciąć się od niej, od tego czego matka chce. Gray obawia się, że ta kobieta w końcu postawi na swoim i ich rozdzieli...

Powiem Wam, że mimo wszystko wolę tradycyjne, długie powieści. Tutaj przy każdej z tych krótkich historii wszystko działo się tak szybko, brakowało mi czegoś, zdecydowanie chciałabym poczytać o tym wszystkim w bardziej rozwiniętym wydaniu ;) Same opowieści były ciekawe, wciągające i każda z nich jest warta polecenia dlatego też mogę polecić Wam tę książkę. Jeśli lubicie weselne klimaty to jestem pewna, że nie będziecie czuli się poszkodowani. Sporo tutaj weselnych przygotowań więc zdecydowanie nie jest nudno. Dreszczyku dodają także wzloty i upadki każdej z tych trzech par. Pomimo tego, że wolałabym poczytać długą powieść niż takie skrócone wersje to i tak lubię te "ślubne" książki. Z chęcią przeczytam kolejną, tym razem letnią część :)


10 czerwca 2018

Mikołajek. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego


wydawnictwo: Znak emotikon
ilość stron: 160
format: 16x16 cm
rok wydania: 2017
dostępna: TUTAJ

Mikołajek towarzyszy nam już od jakiegoś czasu. Tak bardzo spodobał się mojemu starszakowi, że nie darowałby mi gdyby nie dostał książki z jego nowymi przygodami ;) Jakiś czas temu do naszego domu trafiły dwie kolejne książki do kolekcji :) Co prawda nie są to już nowości, ale mimo wszystko chciałabym Wam o nich co nieco opowiedzieć :) 

Dzisiaj Czas na część pod tytułem "Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego". Jak łatwo się domyślić poczytamy tutaj o Mikołajku i jego kumplach. O ich przygodach, szalonych pomysłach, wpadkach i wypadkach :) A pewnie wiecie jak to jest w takiej dużej grupie chłopaków, prawda? Zdecydowanie nie można się przy nich nudzić!

Jeśli znacie przygody Mikołajka, a właściwie te nowsze wydania książek z serii o Mikołajku to wiecie już, że wewnątrz znajdziemy kilka historyjek. Tutaj mamy cztery, w każdej z nich jest po 5-6 niedługich rozdziałów. Każde z tych opowiadań nosi także swój tytuł: "Broń się, rycerzu!", "Mecz", "Mali buntownicy" oraz "Na tropie Indian". Nie opowiem Wa dokładnie wszystkiego, ale oczywiście nie omieszkam wspomnieć chociaż odrobinki o każdej z tych historii. Nie byłabym sobą, gdybym nie napisała chociaż kilku słów ;)

W pierwszej z nich przeczytamy o rycerskiej walce o zamek, a właściwie to domek na drzewie. Chłopcy mieli bawić się razem jednak większości nie spodobał się przydział ról, który wymyślił Gotfryd więc banda się podzieliła i tak powstały dwie przeciwne drużyny.

Druga opowieść jest o meczu. Chłopacy znowu walczyli przeciwko sobie. Mikołajek i jego najlepsi kumple przegrywali, aż w końcu z pomocą przybył tata Mikołajka, później dołączył tata Rufusa, tata Euzebiusza, a nawet i sąsiad. W końcu na boisku nie było już miejsca dla chłopców, dorośli zdecydowanie przejęli tę grę...

Trzecia historyjka jest o tym jak Gotfryd niesprawiedliwie został zawieszony w prawach ucznia na trzy dni. Mikołajek i przyjaciele postanowili zrobić coś, aby ich kumpel mógł wrócić do szkoły. Pomysły były przeróżne, na przykład takie jak bunt, z którego koniec końców nic nie wyszło... Kiedy i Euzebiusz został zawieszony Mikołajek postanowił wziąć sprawy w swoje ręce... Okazało się, że jako jedyny z całej bandy jest naprawdę odważny.

Ostatnia historia opowiada o tym jak to cała banda chłopaków postanowiła pobawić się w Indian. Po lekcjach wybrali się do Gotfryda, przebrali za India, wysmarowali twarze, mieli nawet łuki i kołczany ze strzałami. Alcest był więźniem i miał zostawić ślady, aby przyjaciele Indianie mogli go znaleźć i uratować jednak to wcale nie będzie takie łatwe jakby się wydawało. Szczególnie jeśli przez pomyłkę trafią do szkoły...

Jak widzicie sporo się tutaj dzieje. Chłopaki nie pozwolą nam się nudzić podczas czytania tej książki :) Mój Nikodem bardzo polubił Mikołajka i jego bandę i chociaż do teraz ma lekkie problemy z odczytywaniem imion chłopaków to nie zraża go to w ogóle, ciekawe przygody są zdecydowanie ważniejsze! Jesli chodzi o treść to wiecie już, że jest fajna, wciągająca i godna polecenia :) Każda z opowieści jest o czymś innym więc nie trzeba tutaj trzymać się kolejności, tak samo jak w innych częściach z tej serii, można czytać je jak się chce ;) Książeczki te nie są duże, są kwadratowe nie zbyt dużego formatu, tekst w środku także nie jest taki zupełnie mały więc czyta się je szybko. Dzieciaki z pewnością nie zdążą się znudzić :) Zarówno mój starszak, jak i młodszy syn, a także ja sama bardzo polubiliśmy Mikołajka, więc niebawem opowiem Wam o kolejnej części. Mam nadzieję, że Wam także spodobają się przygody Mikołajka i jego kumpli :)


Książeczki bezpośrednio na Twojej poczcie :)