26 listopada 2014

Sceny z życia smoków


BEATA KRUPSKA

wydawnictwo: Prószyński i S-ka
ilość stron: 64
format: 20x24,5 cm
rok wydania: 2014
cena: 24,90 zł

Lubicie smoki? Jeśli nie to jestem pewna, że po lekturze tej szalonej książki z pewnością się to zmieni :) Takie to fajne zwierzaki, takie pomysłowe i towarzyskie... Takie smoki jakie poznamy w tej książce chciałabym nawet spotkać na żywo ;)

Przeczytamy tutaj piętnaście różnych zwariowanych opowiadań o przygodach różnych smoków i ich przyjaciół. Na początku był tylko smok Antonii, potem spotkał Wincenta Smoka. Pewnego dnia w lesie trafili na kolejnego smoka o imieniu Smok Zygmunta, który miał saksofon, a w nim łysego psa i fioletowego kocura i jeszcze kilka innych rzeczy... Zaprzyjaźnili się z żabą, której nikt nie lubił. Podczas budowania muru spotkali trzy kolejne smoki - smoki rasowe, a nie kundle... Do całej gromadki dołączył motyl Rysiu i jego motyli koledzy. Później poznali Makrauchenie, która żyła kiedyś razem z dinozaurami, ale bawili się w chowanego i tak się schowała, że kiedy wyszła okazało się, że wszystkie dinozaury już dawno wyginęły... Kolejnym smokiem, który dołączył do tej wesołej brygady był Tortowy Smok Urodzinowy, który miał występować na przyjęciach urodzinowych dzieci, ale wszyscy się go bali. Dalej poznamy krokodyla, który szyje piękne rzeczy i brzydkiej żabie uszył balową czerwoną sukienkę...

To, że te wszystkie stworzenia są niewiarygodne i zadziwiające już z pewnością wiecie, ale tak naprawdę nie wiecie co za szalone przygody się im przytrafiały... Na przykład wtedy kiedy spotkały latającą kurę i także zapragnęły latać. Stwierdziły, że skrzydła wcale nie są ważne, najważniejsze jest porządne urwisko ;) Albo wtedy kiedy zachciało im się zrobić pranie, ale w ogóle nie miały czego wyprać, więc wyprały swoje termosy z zupą ogórkową i saksofon... Albo kiedy żaba wymarzyła sobie podkolanówki... Łysy pies natomiast pokłócił się ze swoim smokiem, bo zachciało mu się puchatych nauszników... A pewnego razu wyruszyli do Krakowa w poszukiwaniu Smoczej Jamy. Aż w końcu cała banda przyjaciół postanowiła przespać całą zimę...

To oczywiście nie są wszystkie przygody, o których tutaj przeczytamy. Jestem pewna, że po przeczytaniu tego co napisałam uważacie tę książkę za naprawdę zwariowaną prawda? Prawdę mówiąc to wszystko jest nieco szalone, ale powiem Wam, że to takie zabawne szaleństwo, które podczas czytania bez wątpienia wywoła uśmiech na twarzach naszych dzieciaczków ;) Zarówno ja jak i mój synek bawiliśmy się podczas tej lektury naprawdę świetnie. Uśmieliśmy się nie raz i muszę przyznać, że pomysłowości autorce tej książki nie można odmówić ;)

Książeczka ta jest naprawdę godna uwagi. Poznawanie piętnastu scen z życia smoków i ich przyjaciół to naprawdę mile spędzony i dobrze zagospodarowany czas. Smoki zajadające się zupą ogórkową z termosów zawieszonych na szyi, grające na saksofonie, z ciekawymi fryzurami, żaba nosząca podkolanówki, łysy pies mieszkający w saksofonie, motyl zakochany w Cheni, która żyła razem z dinozaurami oraz pogaduszki i wzajemne dogryzanie sobie... Czyli ciekawe i jedyne w swoim rodzaju opowiadania, które z pewnością spodobają się zarówno Wam jak i Waszym dzieciaczkom!

Oprócz fajnych opowieści warty wspomnienia jest także wygląd tej książki. Sztywna okładka, zszywane i śliskie strony. Tekstu dosyć sporo, ale "sceny" czyli rozdziały nie są bardzo długie więc nawet te mniej cierpliwe dzieciaki spokojnie posiedzą i posłuchają ;) O ilustracjach także wspomnę, jak zwykle zresztą, bo moim zdaniem to ważna sprawa w książeczkach dla dzieci. Tutaj tylko pozachwalać je mogę, bo są ładne, zabawne, bardzo kolorowe i dobrze prezentują nam to o czym czytamy ;) Więc nie przedłużając już po wiem po prostu, że polecam!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Książeczki bezpośrednio na Twojej poczcie :)