8 września 2014

Świat w obrazkach. Konie


EMILIE BEAUMONT

wydawnictwo: Olesiejuk
ilość stron: 124
format: 18,5x23 cm
rok wydania: 2010
cena: 16,99 zł

Książki z serii "Świat w obrazkach" widziałam w sklepach już nie raz. Jednak nigdy nie przykuły one mojej uwagi. Wydawało mi się, że są to lektury dla maluszków. Dla dzieciaczków, dla których treść nie ma większego znaczenia, bo skupiają się one głownie na grafice. Oj, nawet sobie nie wyobrażaliście jak bardzo się myliłam!!!

A wszystko zaczęło się od dnia, w którym przyszedł do nas wujek Alicji i wręczył jej właśnie książeczkę z tej serii pt. "Ziemia". W pierwszej chwili pomyślałam, ze wujek dawno u nas nie był i nawet nie zauważył, jak moja córa z niemowlęcia stała się taką dużą pannicą. Ale gdy zajrzałam do środka - dostrzegłam jak bardzo się myliłam! To wcale nie publikacja dla maluchów. To w żadnym razie nie jest głupiutka książeczka dla nic jeszcze nie rozumiejących jeszcze brzdąców. To bardzo mądra i pełna ciekawych informacji książka, z której nawet osoba dorosła może dowiedzieć się naprawdę bardzo dużo!

I tak nie mogąc uwierzyć, że tak bardzo się myliłam i tak źle oceniłam tak mądrą serię wkrótce w naszym domu pojawiała się kolejna część. Tym razem o konikach - zwierzętach, które moja Ala ostatnio kocha najbardziej. A wiedząc już jak kompleksowo jest w tych książkach omówiony każdy temat postanowiłam sprawić jej przyjemność. Byłam pewna, że moje dziecko będzie czytać te książkę z zapartym tchem. A także bardzo wiele się z niej dowie. I wiecie co? Miałam rację!

Choć wydawałoby się, że o koniach zbyt wiele powiedzieć się nie da, to okazuje się że to również jest temat bardzo obszerny. A książka, którą Wam tu przedstawiam to wręcz encyklopedia dotycząca tych właśnie zwierząt. Jest tu chyba wszystko czego dusza zapragnie zarówno o samych zwierzętach jak i ich najbliższego otoczenia. Dowiemy się z niej zatem jak wyglądały konie przed wiekami, od jakich zwierząt się wywodzą i jak ewoluowały, by wyglądać tak jak obecnie. Dowiemy się jakie miejsca one zamieszkują i jak je wtedy nazywamy. Nie zabraknie tu również opisu konkretnych zachować tych wspaniałych zwierząt i tego, co takie gesty oznaczają.

Autorka tej książki przedstawia nam także różne rasy koni i ich pochodzenie, omawia ich wszystkie części ciała oraz budowę. Poznamy także jakie są rodzaje umaszczenia koni, oraz ich wszystkich kuzynów i kuzynki. Będziemy mieli również okazje odwiedzić stadninę i poznać wszystkie jej elementy wraz z fachowym nazewnictwem. Przeczytamy o tym jak rozwija się mody konik, jak należy postępować gdy zwierze jeszcze nas nie zna, jak możemy konika karmić, a także jakie obowiązki maja osoby, które końmi się opiekują czyli na przykład stajenny, weterynarz, kowal itp. Znajdziemy tu także cała masę informacji na tematy ujeżdżania koni, wszelkiego rodzaju konkursach wyścigach itp. Poza stajnia poznamy także pony klub i dowiemy się jak działa. 

Mojej Ali najbardziej przypadł do gustu rozdział, w którym dowiadujemy się jak dbać o koniki, jak je czyścić, siodłać itp. Jak należy siedzieć w siodle, jak kierować zwierzęciem podczas jazdy, jak można się z nim bawić i wiele wiele więcej. I powiem Wam szczerze, że choć wymieniłam Wam już tak wiele informacji zawartych w tej książce to to jeszcze nie jest wszystko! Nie zabraknie tu bowiem również odrobiny historii, geografii, legend i opowiadań a także szczypty zabawy! Dokładnie kochani. W tej książce jest nawet gra planszowa! Niesamowite prawda?

Tak więc przedstawiam Wam pięknie wydaną, niezwykle ciekawą i bardzo wciągającą encyklopedię dl dzieci o koniach. Jestem pewna, że nie tylko mali miłośnicy tych pięknych zwierząt będą tą książką oczarowani. Nie dość, że z tej publikacji w mgnieniu oka dowiemy się wszystkiego co tylko chcemy na dany temat, to jeszcze informacje te są tu przekazane w prosty i łatwo zrozumiały dla małego dziecka sposób. No i jak już wiadomo z podtytułu tej publikacji - książka ta jest bardzo obficie ilustrowana. Każda ze stron jest niezwykle kolorowa i piękna. Aż trudno oderwać wzrok. Ja sama jestem pod ogromnym wrażeniem i żałuję, że tak późno poznałam tę serię. Jak widać książki nie należy oceniać nie tylko po okładce, ale również po tytule. Do każdej jednej warto zajrzeć i przekonać się osobiście - jakie skarby kryje w swoim wnętrzu :)

2 komentarze:

  1. "Choć wydawałoby się, że o koniach zbyt wiele powiedzieć się nie da" - Ojj... Nawet pani nie wie, jak bardzo się myli ;)
    książka cudna

    OdpowiedzUsuń

Książeczki bezpośrednio na Twojej poczcie :)