12 lutego 2015

Album naszego dziecka


wydawnictwo: Debit
ilość stron: 56
format: 24x26 cm
rok wydania: 2015
cena:  29,90 zł  26,90 zł

Kto do nas zagląda ten z pewnością wie, że spodziewam się dzidziusia. Jeśli lekarze się nie mylą to w brzuszku moim zamieszkuje kolejny synek ;) Na świecie pojawić powinien się za dwa miesiące, więc przygotowania do tego dnia idą pełną parą. Nie mogło oczywiście zabraknąć takiego pamiątkowego albumu! Powiem Wam, że przy Nikodemie go nie miałam i strasznie, przeogromnie żałuję, bo to wspaniała sprawa!

Albumów na rynku wydawniczym znajdziemy naprawdę ogrom. Ja sama od jakiegoś czasu przyglądałam się przeróżnym. Wiele z nich było, albo typowo dla dziewczynki, albo typowo dla chłopca. I choć ja wiem, że ma być chłopiec to przecież wszystko jest możliwe. Mało razy się zdarzało, że lekarze się mylili i przy porodzie było zaskoczenie kiedy dzieciątko okazywało się innej płci ;) ? 

Tutaj wszystkie zamieszczone teksty osobowe zakończone są dwoma końcówkami, na przykład "urodziłam/-em", "byłam/-em", "miałam/-em", "podróżowałam/-em" itd. Moim zdaniem to świetne rozwiązanie, bo dzięki temu taki album możemy zakupić już dużo wcześniej lub podarować komuś w prezencie nawet jeśli płeć dziecka nie jest jeszcze znana ;) A co dokładnie w środku znajdziemy? Już opisuję, bo to przecież bardzo ważne. W końcu będziemy tutaj zapisywać różne rzeczy związane z naszym maleństwem więc wiadomo, że chcemy, aby wszystkie ważne wydarzenia miały gdzie zostać zapisane :) 

Wszystko zaczyna się od ciąży, więc na początku jest "W brzuszku mamy" czyli miejsce do wpisania daty, w której rodzice dowiedzieli się o ciąży, daty pierwszych poczutych ruchów dziecka oraz planowanej daty urodzenia. Następnie "Moje urodziny" czyli dzień, godzina, miejsce urodzenia, wzrost, waga, obwód główki, klatki piersiowej, grupa krwi, czas trwania porodu, a nawet lekarz i położna ;) Dalej są "Pierwsze chwile", miejsce na opisanie kto odwiedził nas w szpitalu, opisanie pierwszego wspólnego dnia itd. "Jestem w domu" i tam spiszemy kto nas przywitał, jakie jest łóżeczko, jakie ściany w pokoiku maleństwa itd. "Moja rodzina" i prawdziwe drzewo genealogiczne. Kolejny dział to "Moje imię" gdzie możemy wpisać kto wybrał imię, jakie inne imiona podobały się rodzicom jak rodzice mówią do dziecka pieszczotliwie itd :) "Chrzciny" to kolejne bardzo ważne wydarzenie, które koniecznie trzeba opisać. Wpiszemy tam imiona dziecka, datę, godzinę, miejsce chrztu, to kto z nami świętował...

"Podobieństwa" to miejsce gdzie zapiszemy co dzidzia odziedziczyła po mamie i tacie. "W kąpieli" czyli słów kilka o pierwszej kąpieli w domu, o tym kto się jej podjął, kto najczęściej kąpie maleństwo, jakie są jego reakcje na wodę... "Kolorowe sny", a tam miejsce na spisanie pierwszej przespanej nocy, miejsca gdzie najbardziej lubi spać dziecko, ulubionej pozycji do snu... "Psoty i figle" to miejsce gdzie opiszemy pierwszą psotę naszego dziecka, pierwszą osobę, którą obsiusiało, to kogo najchętniej ciągnie za włosy, przeciw czemu się buntuje i to z kim najbardziej szaleje :) "Jedzonko" to miejsce gdzie opiszemy do kiedy dzidzia karmiona była piersią, kiedy pierwszy raz piła z butelki, jadła łyżeczką, piła z kubeczka. Jaka była pierwsza zupka, jakie są ulubione potrawy, czego nie lubi jeść itd. "Moje pierwsze lato" czyli pierwsze wakacje, to gdzie je spędziliśmy, ile dziecko miało miesięcy, co poznało podczas tego lata i co najchętniej robiło w upalne dni... 

"Wszędzie mnie pełno" czyli to co rozśmiesza nasze dziecko, czego się boi, jakie ma śmieszne przyzwyczajenia, kiedy najczęściej płacze itd. Dalej jest "Moja pierwsza zima" czyli kolejne ważne wydarzenie. W końcu pierwszy śnieg to nie przelewki ;) Zapiszemy ile dziecko miało miesięcy w czasie zimy, jaki jest jego zimowy pojazd, co zrobiło na widok pierwszego śniegu... "Mam pół roku!" to także niezwykle ważna sprawa. Zapiszemy do kogo teraz podobny jest maluch, ile waży ile mierzy centymetrów, jakie ma oczka, jakie włoski, jakie znaki szczególne. Jest też miejsce na kosmyk włosów, obrys rączki i stopki... "Popatrz jak rosnę!" to miejsce gdzie przez 12 miesięcy możemy zapisywać wzrost i wagę dzidziusia :) "Po raz pierwszy" tam zapiszemy wszystkie pierwsze razy takie jak unoszenie główki, uśmiechanie się, gaworzenie, siadanie, chodzenie itp. "Podróże małe i duże" to nic innego jak opisanie pierwszego spacerku, pierwszej wizyty w gościnie, pierwszej dalekiej podróży itd. "U lekarza" zapiszemy kiedy odbyła się pierwsza wizyta, kiedy pierwszy raz pobrali dzidzi krew, kiedy pierwszy raz maleństwo się rozchorowało... "Ważne chwile" czyli między innymi pierwszy ząbek, pierwsze słowo, to z czego rodzice są dumni i to dlaczego się martwią... "Moje ulubione ubranka" czyli pierwszy elegancki strój, ulubione ubranko, pierwsze buciki itd. "Pierwsze Boże Narodzenie", tam zapiszemy z kim spędziliśmy te święta, co maleństwo zjadło, jak zareagowało na widok choinki, co za prezenty dostało itd. Ostatni dział to "Moje pierwsze urodziny", a tam miejsce do zapisania daty, gości, prezentów oraz reakcji na tort :)

Rozpisałam się okropnie, sama jestem zdziwiona, że jest tego aż tak dużo, a przecież nie wypisywałam wszystkiego bardzo dokładnie ;) Są tutaj oczywiście także miejsca na wklejanie własnych zdjęć. Na dodatek album ten jest niezwykle kolorowy i pełen pięknych zdjęć przedstawiających różne cudne maluszki :) Moim zdaniem to wspaniała pamiątka dla wszystkich rodziców! Ja już uzupełniłam kilka pierwszych ciążowych informacji. Już nie mogę doczekać się kiedy zacznę wpisywać kolejne pierwsze razy i inne ważne dla nas chwile :) Jak pewnie sami zauważyliście ta książka stanie się zbiorem naprawdę ciekawych wspomnień. Dlatego z czystym sumieniem mogę polecić ją zarówno jako prezent dla kogoś bliskiego jak i dla wszystkich przyszłych rodziców! Cudny albumik, który warto mieć na pamiątkę!


7 komentarzy:

  1. Mam taki album dla Norba niestety tylko w 1/3 uzupełniony ;-) ale UZUPEŁNIE!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nadzieję, że uda mi się regularnie wszystko zapisywać. To wspaniała pamiątka na przyszłość :)

      Usuń
  2. mam album swojej córeczki (obecnie ma 8 lat) z Olejsiuka tzw pamiętnik niemowlaka z wierszykami i rymowankami i uważam ze był uroczy. Tu, ten który pokazujesz nie podoba mi się glownie ze względu na te urocze zdjęcia. Uwazam ze zdjęcia w albumie mojego dziecka powinny być mojego dziecka, a nie innych dzieci. I choć uwielbiam zdjęcia Anne Geddes i innych fotografow którzy fotografują dzieci to jednak mysle ze w takim albumie powinny być miejsca na nasze zdjęcia nie tylko na opisy. Przyznam ze tak jak moja przedmówczyni mam uzupełniony tylko po części, zwłaszcza ze dostałam go już gdy corka miała ponad pol roku. Dlatego wiele nie udało się uzupelnic z brakow w pamięci, a i później zdarzalo się ze zapominałam. Teraz go przejrze i sprobuje cos uzupelnic, ale po tylu latach tym bardziej nie pamiętam wielu spraw. Ale to prawda bardzo fajna pamiatka, dla mojego drugiego dzidziusia który się pojawi lada dzień już taki album czeka na polce, co prawda dostałam go jako gratis z Kubusiem Puchatkiem, ze względu na miejsce zamieszkania po francusku, ale jestem zadowolona, pozwoli mi zapisac najważniejsze chwile. A i obiecałam sobie ze będę zapisywać najśmieszniejsze powiedzonka i przekręcane słowa. U corki zaczelam za pozno i mam ich niewiele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj także jest trochę miejsc na nasze zdjęcia :) Z pewnością po uzupełnieniu albumu będzie on cały wypełniony najważniejszą osobą czyli naszym dzieckiem ;) Co do powiedzonek, to ja mam zeszyt gdzie zapisywałam różne śmieszne przekręcone słowa i różne zabawne sytuacje z udziałem Nikodema. Teraz to już duży chłopak, rzadko mu się zdarza coś przekręcić, więc kontynuacja będzie kiedy młodszy synek zacznie mówić :D

      Usuń
  3. Cudowny, rewelacyjna pamiątka na lata :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbaiam takie albuty starsi chłopcy mają ale zawsze miałam trudności z uzupełnianiem

    OdpowiedzUsuń
  5. Najlepsza pamiątka, na pewno dziecko w przyszłości będzie za to wdzięczne :)

    OdpowiedzUsuń

Książeczki bezpośrednio na Twojej poczcie :)