7 listopada 2012

173 specjały siostry Anastazji


S. ANASTAZJA PUSTELNIK

wydawnictwo: Wam
ilość stron: 208
format: 14,5x20 cm
rok wydania: 2011
cena: 32 zł


Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam książki kucharskie. Jednak przyznam szczerze, że niewiele pomysłów z takich książek wykorzystuje... No ale to nic i tak bardzo lubię wszelkiego rodzaju książki kucharskie, bez różnicy czy to dla dzieci czy dla dorosłych, czy jest w nich przedstawiona jakaś konkretna grupa dań czy jest wszystkiego po trochu :) 

 W tej książce znajdziemy aż 173 przepisy! Na początku znajduje się wstęp, następnie 10 przydatnych rad dotyczących warzyw, mięsa itp. Dalej są już tylko przepisy podzielone na kategorie takie jak:

- pierogi racuchy i inne potrawy mączne - a w nich przepisy na pierogi oraz przeróżne farsze, knedle, racuchy itp.
- potrawy różne - między innymi leczo, risotto, bigos, zapiekanki, zupy, rolada z sera, placki ziemniaczane, ryba po grecku itp.
- gołąbki - czyli kilka sposobów na ich wykonanie
- mięsa - przepisy na przeróżne kotlety, klopsiki, zrazy, żeberka, kurczaka itp.
- surówki - z różnych warzyw
- sałatki - z warzywami, mięsem, serem, kaszą itd
- przetwory na zimę - czyli grzybki marynowane, sałatka z ogórków, papryka marynowana itp.
- ciasta - między innymi biszkopty, makowiec, tort, szarlotka, murzynek, pleśniak, raffaello itp.
- ciastka - - takie jak babeczki, rogaliki, kokosanki, pierniczki, oraz 3 pomysły na polewy

Na samym końcu znajduje się alfabetyczny spis potraw. Dzięki temu szybko i bez problemu możemy znaleźć to co najbardziej nas interesuje :) Wszystkie przepisy opracowane zostały na 5-6 osób. Przy każdym z przepisów wymienione są składniki, które będą nam potrzebne do wykonania dania oraz oczywiście sposób ich przygotowania. Znajduje się również oznaczenie jaki jest stopień trudności poszczególnych potraw, do wyboru bardzo łatwy, łatwy oraz trudniejszy :)

O książkach kucharskich jak i o samych daniach siostry Anastazji słyszałam już nie raz wiele dobrego i byłam strasznie ciekawa czy te pochwały są słuszne. I sądzę, że tak. Mimo, że jeszcze nie zdążyłam ugotować nic z dań tutaj zawartych to książka już teraz bardzo mi się podoba. Najbardziej chyba to, że nie są to żadne wymyślne dania. Potrawy te są takie swojskie, tradycyjne. Większość z nich jest łatwa i szybka do wykonania, a to bardzo przydatne gdy ma się w domu dziecko lub dzieci :) Gdzieniegdzie, do niektórych przepisów dołączane są również zdjęcia gotowych potraw. I tutaj muszę ponarzekać... Dlaczego nie do wszystkich??? Ja uwielbiam wiedzieć jak powinno wyglądać to co mam ugotować ;)

Moim zdaniem książka ta może okazać się na prawdę przydatna, ale o tym przekonam się dokładnie dopiero jak postanowię przygotować, któryś z przepisów :) Zdradzę Wam pewien sekret... Z zawodu jestem kucharką ;) Jednak pracując w małym bistro nie miałam nawet okazji nauczyć się zbyt wiele. Dopiero kiedy zamieszkałam bez mamy i założyłam swoją rodzinę miałam okazję, a nawet musiałam nauczyć się gotować. Także jako młoda mama i żona ciągle poszukuję inspiracji, pomysłów, pomocy, wskazówek... Pewnie dlatego tak bardzo przepadam za książkami kucharskimi. Mam więc nadzieję, że siostra Anastazja mnie nie zawiedzie i dzięki niej nauczę się kilku ciekawych rzeczy oraz znajdę sposób na urozmaicenie mojej kuchni dzięki nowym daniom :)


3 komentarze:

  1. Uwielbiam książki kulinarne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam już coś o tej książce, fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne przepisy,tyle tylko,że dość kaloryczne.

    OdpowiedzUsuń

Książeczki bezpośrednio na Twojej poczcie :)