25 września 2012

Muppety


CZYTAJ I SŁUCHAJ

wydawnictwo: Ameet
ilość stron: 50
format: 22,5x22,5 cm
rok wydania: 2012
cena: 18,49 zł


Pamiętacie książki z serii "Czytaj i słuchaj", które wielokrotnie Wam już przedstawiałyśmy? A pamiętacie słynne Muppety? Dzisiaj połączenie obu tych rzeczy :)

Walter i Gary są braćmi. Wszystko robili razem, byli praktycznie nierozłączni. Pewnego dnia Gary postanawia zaprosić swoją dziewczynę Mary na wycieczkę do Hollywood. Zabierają ze sobą Waltera ponieważ jego największym marzeniem było odwiedzenie wytwórni Muppetów, która mieściła się właśnie w tym mieście. Niestety od dawna już nic się tam nie działo. Cała trójka była rozczarowana, jednak okazało się, że wytwórnie chce kupić jakiś bogaty poszukiwać ropy naftowej. Walter nie chce pozwolić aby zniszczono legendarne miejsce. Wraz z Garym i Mary odszukują słynnego Kermita... A dalej? Właśnie dalej zaczynają się nowe przygody Muppetów :)

Wiem, że już jakiś czas temu nowa wersja "Muppetów" była puszczana w kinach w formie filmu. My jeszcze nie oglądaliśmy... Ta książka została napisana właśnie na jego podstawie. Na każdej ze stron znajduje się ramka z tekstem oraz duże kolorowe, ilustracje prosto z filmu. Dodatkowo jak w każdej książce z tej serii znajdziemy tutaj również płytę CD zawierającą oryginalne dialogi, efekty dźwiękowe oraz piosenki z filmu. Ale najfajniejszy w tych audiobookach jest dzwoneczek, który informuje dziecko w jakim momencie przewrócić stronę, aby być na bieżąco :) Chyba właśnie to Nikodem lubi najbardziej :)

Książka ta jest ładna, bardzo kolorowa, taka przejrzysta, z twardą okładką. Do tego posiada płytę CD z audiobookiem. Bardzo ciekawe połączenie, które za każdym razem kiedy ,mamy do czynienia z książką z tej serii, zachwyca nas równie mocno :)

Co prawda Nikodem nie znał dotychczas Muppetów, ale już najwyższa pora aby to nadrobić :) W końcu te kolorowe stworki towarzyszyły i mnie i tatusiowi Nikusia podczas naszego dzieciństwa. Myślę, że Nikusiowi również mogą się one spodobać. Szczerze powiedziawszy jak narazie ta opowieść nie za bardzo zainteresowała moje dziecko. Chyba po prostu jest ona dla niego jeszcze za mądra... Takie poważne sprawy jak ropa naftowa, spektakle w teatrze, ratowanie wytwórni to zapewne nie są tematy dla 4-latka. Ale już teraz bardzo lubi przeglądać ilustracje w tej książce :) Muszę mu po kolei opowiadać jakie imiona mają poszczególne Muppety. Wiele z nich już zdążył poznać... Chyba najbardziej do gustu przypadł mu Kermit. To zupełnie jak mnie w dzieciństwie :)

Podsumowując... Moim zdaniem historia ta jest ciekawa, ale sądzę że tym razem nadaje się ona dla nieco starszych dzieci. Dlatego jeśli Wasze pociechy lubią Muppety, albo jeśli Wy sami darzyliście je sympatią to koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Myślę, że Wam się spodoba :)



5 komentarzy:

  1. pamiętam uwielbiałam muppety, zwłaszcza Kermita. Chętnie bym obejrzała w kinie, ale chyba będę musiała poczekać na dvd. A książeczkę chciałabym mieć. Muszę w końcu tak rozplanować budżet, żeby kupić kilka pozycji, które recenzujesz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka fajna ;) Sama bym przeczytała ;D Zapraszam na konkurs, do wygrania najnowsza książka Pani Marty Obuch : http://book-and-cooking.blogspot.com/2012/09/zabojczy-placek-dla-niewiernego.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam książki dla dzieci, mimo iż moja mała ma dopiero 5 miesięcy juz zaczynam robić dla niej biblioteczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na tą opowieść moja latorośl jest jeszcze za mała, ale ze swojego starszego dzieciństwa mam "Sezamkowe bajki na dobranoc" (z Groverem, bodajże, na okładce). Mała je uwielbia!

    OdpowiedzUsuń

Książeczki bezpośrednio na Twojej poczcie :)